To nie jest mój faworyt ze względu na moje preferencje kulinarno-smakowe. Właściwie mam dystans do dań serwowanych na słodko. Ale jest to również bardzo popularne danie azjatyckie (i macie też możliwość skosztowania go w każdym "chińczyku"), to proponuje wypróbować go we własnej kuchni, tym bardziej jeśli akurat Wam te smaki odpowiadają.
Składniki (na 3-4 osoby):
- 0,5 kg chudej wieprzowiny bez kości
- łyżka brązowego cukru
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1,5 łyżki wina białęgo wytrawnego
- żółtko
- mąka kukurydziana lub ziemniaczana do opruszenia mięsa
- 2 łyżki oleju słonecznikowego do smażenia
- połówka dużej cebuli pokrojona w plasterki
- 4 dymki przekrojone wzdłuż
- poł czerwonej papryki pokrojonej na kawałki
- 60 g pieczarek pokrojonych na plasterki
- połowa średniego ogórka bez pestek pokrojonego w kostkę
- połowa łodygi selera naciowego, pokrojonego wzdług
- połowa puszki ananasa, pokrojonego w kostkę
- łyżka koncentratu pomidorowego
- 30 ml białego octu
- pół kostki bulionu drobiowego
- niepełna łyżka mąki
Wykonanie:
Z cukru, łyżki sosu sojowego, wina i żółtka wykonać marynatę, w której zanurzymy wołowinę pokrojoną w kostkę. Odstawiamy do lodówki, pod przykryciem na około godzinę.
Po wyjęciu mięsa z marynaty oprószyć je mąką i smażyć na rozgrzanym tłuszczu, aż do złotego koloru i chrupiącej skórki. Marynatę z mięsa odstawiamy na bok.
W woku rozgrzewamy 2 łyżki oleju i smażymy warzywa, ciągle mieszając. Ananasa osączyć z syropu, a połowę syropu wymieszać z sosej sojowym, koncentratem pomidorowym, pokruszoną kostką rosołową i octem. Wlać do woka. Pozostałą mąkę rozprowadzić w odrobinie wody i dodać do warzyw, by zgęstniał sos. Włożyć mięso, ananasa i doprawić do smaku.
Podawać z ryżem lub makaronem.
* przepis zaczerpnięty z książki "Podróżnik w kuchni" autorstwa Vicky Smirli.