Już od początku naszej dwumiesięcznej podróży z juniorem, staraliśmy się ją ograniczać do krótszych przejazdów między jednym a drugim punktem na mapie. Żadne z nas nie przepadało za godzinami spędzonymi w aucie.
Zmierzaliśmy ze Słowenii ku północy Bośni i Hercegowiny. Czuliśmy dodatkowe podekscytowanie na myśl, że wjeżdżamy do tej mniej popularnej wśród turystów destynacji.
Triglavski Park Narodowy Słowenii kryje mnóstwo skarbów. Poza najpopularniejszym Jeziorem Bled tuż obok znajduje się magiczny Wąwóz Vintgar oraz szlak górski do najwyższego szczytu tegoż parku - Triglav.
Gdy pół roku wcześniej rozpoczęliśmy rozważania nad powrotem na paromiesięczną "podróżniczą drogę", a największym tułaczkowym wrogiem okazał się szalejący po świecie wirus, zadecydowaliśmy o bliższym kierunku - Bałkanach.