Odkąd wjechaliśmy w Bałkany, dawkowaliśmy sobie przeróżne przyrodnicze i kulturalne atrakcje danego regionu.
To deser, który rozpalił moje podniebienie do czerwoności, tak niesamowicie pyszny się okazał.
Gdy pogoda utrudnia zdobywanie wyższych partii Tatr, nie pozwala nam na to kondycja fizyczna, lubimy przechadzać się po szlakach górskich bardziej rekreacyjnie, bądź towarzyszą nam mniejsze dzieci czy seniorzy, warto - będąc już wśród tych niesamowitych szczytów - wybrać sobie trochę mniej wymagające szlaki.
W końcu padł pomysł zdobycia Giewontu w babskim gronie. Sama do tej pory nie miałam okazji się tam wdrapać, ale ten pomysł wczesną jesienią 2021 bardzo przypadł mi do gustu.