kwiecień 20, 2009

SAN PEDRO DE ATACAMA

Mimo późnego popołudnia żar lał się z nieba a okolica wydawała się być wtopiona w rozpaloną piaskowo-ceglastą pustynię. 

kwiecień 18, 2015

BUUDZE

Jednym słowem - popularne mongolskie pierożki (właściwie słów wyszło trzy:).

kwiecień 18, 2015

SUUTEJ CAJ

czyli herbata mongolska.

kwiecień 15, 2009

LAGUNY, FLAMINGI, GEJZERY…

Sen na wysokości nie należał do najlepszych przeżyć. Mimo zmęczenia oczy nie chciały się zamykać. Znowu pojawił się tępy ból głowy w akompaniamencie zatkanego nosa. Wszystko utrudniało wypoczynek a ja odnosiłam wrażenie, że po pięciu minutach od podjętych prób zaśnięcia, urządzono nam pobudkę. 

kwiecień 15, 2009

SURREALISTYCZNE OBRAZY SALAR DE UYUNI

Otępiający ból głowy. Znowu. Stawałam się coraz bardziej osłabiona i zakatarzona. Nie wiedziałam, czy to przeziębienie, czy w nosie nadal zalega mi ten wszechobecny boliwijski kurz. Nie przyszło mi do głowy, że tak mogłaby objawiać się „choroba wysokościowa”.

kwiecień 14, 2009

PRZEKRACZAMY GRANICĘ Z BOLIWIĄ. UYUNI

Z niewzruszoną miną, odziany w służbowy mundur, celnik przeglądał starą księgę z istotnymi informacjami. Szukał na liście Polski i danych wizowych. Palec zatrzymał się na wybrudzonym papierze, zamknął z hukiem informator, i równie bezemocjonalnie wbił nam w paszportach wizę. O nic nie pytał.

kwiecień 09, 2015

KUCHNIA CHILIJSKA

Ze względu na duże zróżnicowanie geograficzne (ułożenie wzdłuż najdłuższego pasma górskiego na świecie – Andów oraz stykiem z zachodu z Oceanem Spokojnym) a także fakt, iż Chile jest również najdłuższym krajem globu, „przenika” je kilka stref klimatycznych. Te uwarunkowania w miksie z napływami kuchni rdzennych Indian, imigracji ludzi z całego świata oraz dominacji smaków hiszpańskich, stworzyły niepowtarzalną kuchnię chilijską.

kwiecień 09, 2015

COMPLETO

„Chilijski hot-dog” (1-2 sztuki na osobę)

Spotkałam się z różnym nazewnictwem, a nawet odmianami completo, typu: włoski, niemiecki, turecki a nawet typowy dla „gringo”;).

kwiecień 12, 2009

GRA EMOCJI

Od zapachu jedzenia unoszącego się w powietrzu kiszki grały marsza, a swojskie knajpki zachęcały do degustacji. W Polsce zdradliwie wyglądające tekturowe budy zainteresowałyby z pewnością sanepid, a nas taka niepewność dodatkowo nakręcała.

kwiecień 11, 2009

WIELKANOC W SALCIE

Podczas gdy polskie rodziny szykowały się z wielkanocnymi święconkami do kościoła, my wyjątkowo odczuwaliśmy samotność i tęsknotę za naszymi bliskimi. Ten rodzinny czas przyszło nam spędzić w Salcie, na wyjątkowo ciepłej o tej porze roku północy Argentyny.