sierpień 07, 2014

WIELKI MUR CHIŃSKI (MUTIANYU)

Czyż nie mówiłam, że nabraliśmy tempa podróżniczego? Otóż dzień kolejny to podbój Chińskiego Muru i jednej z jego odnóg leżącej blisko Pekinu.

sierpień 02, 2014

NIHAO CHINA

Lokalny pociąg wjechał na, rozgrzaną słońcem już od porannych godzin, stację w Zamyn-uud. Ledwo z niego wysiedliśmy, a do wagonów rzuciła się chmara pracowników kolei doprowadzając pociąg do czystości. Myli nawet okna od zewnątrz.

lipiec 30, 2014

MONGOLIA W PRAKTYCE

Waluta: tugrik (MNT,₮) obecna wartość (2014 r.) 1PLN = 600₮ (tak więc obracaliśmy w tym kraju tysiącami a nawet może milionami:)

lipiec 30, 2014

CZOJR - GDZIEŚ PO ŚRODKU NICZEGO

Ostatnie podskoki na wybojach, nierównej drodze z dziurami, koleinami i błotnistymi kałużami. Ostatnie widoki mongolskich stepów, pojedynczych jurt, czy stad "bezpańsko" pasących się zwierząt.

lipiec 29, 2014

TAJEMNICZE ODLUDZIE

Wjechaliśmy do tajemniczego lasu gór. Tylko tak to mogę nazwać. Powoli zaczynałam żałować naszego powrotu, bo za każdym razem Mongolia udowadniała, że ma różne oblicza, niezliczony wachlarz różnorodności krajobrazowej, zjawisk natury, tworów ziemnych.

lipiec 25, 2014

UAZEM PRZEZ PUSTYNIĘ

Na Gobi czekały nas jeszcze dwie noce w kolejnym miejscu, a potem pojedyncze dwie w drodze do Czojr, gdzie mieliśmy pożegnać się z Biembą.

lipiec 25, 2014

PO ŚRODKU PUSTYNI

Na horyzoncie pojawiły się wysokie ciemne góry, a o okno uderzały coraz większe krople deszczu. Na pustyni pada? Ależ tak. Czerwiec w Mongolii był najbardziej deszczowym miesiącem w roku, więc czemu miałby ominąć Gobi?

lipiec 24, 2014

DZIEŃ 4 - RODZINA BIEMBY

Biemba mieszkał w małym miasteczku. Właściwie w naszych realiach nazwało by się to wioską, ale zakładając, że większość narodu śpi w namiotach jako samodzielne rodziny bądź co najwyżej w bliskiej odległości od kolejnej jurty sąsiadów, to można to miejsce było nazwać miasteczkiem.

lipiec 02, 2014

NIEKOŃCZĄCY SIĘ BAJKAŁ

Z Irkucka jak poparzeni pędziliśmy nad Bajkał. Dość kolei, dość goszczenia w posocjalistycznych betonowych miastach po dwa dni, czas nad jezioro, na łono natury! Irkuck powitał nas gorącem a strażnik dworca kolejowego wskazał jak dojechać na autobus do Listwianki – jednej z bardziej znanych przybrzeżnych wiosek Bajkału.

czerwiec 14, 2014

POCIĄG RELACJI WARSZAWA - MOSKWA

Pierwsze koty za płoty. Minął właśnie pierwszy dzień w Moskwie. Jeszcze nie dociera do nas, że tą długą podróż rozpoczęliśmy, ale miło zaskoczeni jesteśmy pozytywnym nastawieniem Julka do wszelkich zmian, jakie mu serwujemy od doby.