listopad 29, 2015

HISTORIA W PIGUŁCE

Próba poznania Warszawy na nowo nie byłaby kompletna bez przypomnienia sobie historii Polski, która zostawiła po sobie ślad w każdym zakątku naszego kraju, ale na stolicy odbiła prawdopodobnie największe piętno. Mijają lata, w górę pną się kolejne nowoczesne biurowce, rozkręcający się biznes wypiera z warszawskiej panoramy budynki tak bardzo pamiętające przeszłość.

listopad 24, 2015

WARSZAWA Z DZIECKIEM

To, co dzieci lubią najbardziej to nieustająca zabawa, najchętniej z rówieśnikami i na dworze. I wszystko fajnie i przyjemnie, gdy mieszka się poza dużym miastem lub nawet w miasteczku, gdzie jesteśmy w posiadaniu domku jednorodzinnego z mniejszym bądź większym podwórkiem do hasania. Wtedy wystarczy wypuścić dziecię na łono natury, niech szaleje, bo ruch i świeże powietrze dobrze mu zrobią. Ale problem pojawia się, gdy...

listopad 19, 2015

WARSZAWA AKTYWNIE I NIESTANDARDOWO

Z każdą chwilą, jak grzyby po deszczu, w większych miastach wyrastają przeróżne interaktywne atrakcje dla żądnych odmiennych emocji, często pełnych adrenaliny i dostarczających nowych bodźców. By wyjść naprzeciw zmianom, jakie dotykają otoczenie i zaspokoić najbardziej wymagające oczekiwania, powstają miejsca, których zadaniem jest oderwanie nas od rzeczywistości. Możemy w nich zweryfikować swoją moc intelektualną, fizyczną, czy emocjonalną. Gotowi na podróż w nieznane?!:)

listopad 17, 2015

WARSZAWA DA SIĘ LUBIĆ…

… jak śpiewał Adolf Dymsza. I w niej przyszło nam mieszkać. Tu lub w okolicach osiadły nasze rodziny i właśnie w stolicy przyszło nam stworzyć naszą własną rodzinę. Tu się uczyliśmy, wchodziliśmy w dorosły świat, zaczęliśmy dostrzegać ogromne zmiany, które w biznesowym mieście widoczne były na każdym kroku. Przyjezdnego z innego miasta czy wsi Warszawa może przerażać, przytłaczać i onieśmielać. My widzimy jej ogromne plusy, wielkie szanse i doceniamy za możliwości, które nam stworzyła.

listopad 09, 2015

EKWADORSKI SERNIK

Gdy po powrocie z Ameryki Południowej planowałam ugościć rodzinę daniami z krajów, które podczas tej podróży odwiedziliśmy, miałam spory problem z podaniem typowego dania ekwadorskiego. Większość takich samym potraw latynoskich serwowanych jest na całym kontynencie i ciężko określić stuprocentowo, gdzie danie zostało de facto stworzone. Wtedy ściągnęłam pomysł na coś słodkiego, co zaproponowała mi Polka, która związała się z Ekwadorem poprzez swego męża a przepis otrzymała od swojej teściowej.

listopad 04, 2015

GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE CZ. 2 (2015)

Dziś czekał nas szlak w miejsce upiorne, straszne, o którym mówią legendy, ale i historia jego jest bardzo bogata. To Łysa Góra będąca drugim najwyższym szczytem pasma Łysogór Gór Świętokrzyskich, zwana również Łyśćcem lub Św. Krzyżem.

czerwiec 12, 2009

OTAVALO – NAJWIĘKSZY MARKET AMERYKI PŁD.

Poranek był czasem wielu przemyśleń. Dziś mijały trzy miesiące podróży. I o ile dwa tygodnie wcześniej dotknął nas kryzys emocjonalny spowodowany chęcią powrotu do bliskich, tak teraz z radością patrzyliśmy na przyszłość, a zarazem smutkiem, że lada chwila ta przygoda dobiegnie końca.

czerwiec 10, 2009

AKTYWNIE W BANOS

- Jak nazywa się indiański wódz? – Zapytał któregoś dnia Krzysiek.

- Nie wiem. – Odparłam od niechcenia.

- Kacyk:).

październik 31, 2015

GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE JESIENIĄ (2015)

Pełne słońca dni powoli ustępowały miejsca tym bardziej szarym, melancholijnym i chłodniejszym. Mgliste, dżdżyste, lecz wydawałoby się bardziej kolorowe poranki dawały o sobie znać. Senność, niekontrolowane lenistwo, hektolitry wypijanej kawy i oczy prawie codziennie na wpół otwarte przypominały o nadchodzącej jesieni.

czerwiec 08, 2009

WULKAN, GORĄCE ŹRÓDŁA I SOK Z TRZCINY

Od dżdżystej pogody bolała mnie głowa, a gdy bolała mnie głowa, nie miałam zbyt wiele sił na trekking na wulkan. Lisu za to gnał jak opętany zachwycony kondycją i sprawnością nogi. Początkowo ruszyliśmy w górę miasta. Droga wiodła stromo w górę, niczym w San Francisco.