Od niespełna roku bujałam się z chorym kolanem, z bólem odpuszczając sobie jakiekolwiek górskie szczyty.

Plażując w Triscinie, oddalonej od naszego gaju oliwnego o 15 km, niejednokrotnie odbywaliśmy wzdłuż plaży długie spacery w kierunku świątyni Selinunte górującej nad nią.

Sycylia to piękna śródziemnomorska wyspa pełna skarbów. Bez względu na długość pobytu, każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Zmierzaliśmy ku naszej wisience na torcie - do Kanionu Langarica. Z Blue Eye trasa niemalże po drodze prowadziła przez Gjirokastrę -  zwanej “miastem srebrnych dachów” czy “tysiąca schodów”.

“Ksamil, Ksamil, Ksamil..” - obijało mi się o uszy  niejednokrotnie, gdy tylko w  gronie znajomych wspominaliśmy o odwiedzinach w Albanii, prosząc o rekomendacje od  tych, którzy ten kraj zwiedzili choć raz.

Do  samego  końca nie mieliśmy  planu na podróż po Albanii. Kusiły rejony Gór Przeklętych, lecz z młodym Julkiem uznaliśmy, że tym razem sobie darujemy.