Podróż do Azji wcale nie musi oznaczać jedynie wielogodzinnego oczekiwania na lotnisku. Coraz więcej osób decyduje się na tzw. stopover, czyli krótką przerwę w podróży, by choć na chwilę poznać nowe miejsce.

Po spokojnym Tangalle wydawało nam się, że nic już nie przebije klimatu południowego wybrzeża Sri Lanki. Przed nami zostało jednak jeszcze jedno miejsce – Mirissa.

Są takie wyjazdy, które planuje się dla widoków, a wraca z nich z czymś dużo więcej. Ten miał być po prostu jesiennym wypadem w góry.

Jeśli szukacie gór, które łączą dzikość, przestrzeń i spokój – Wielka Fatra na Słowacji może Was naprawdę zaskoczyć.